Najmodniejsze mini sukienki

Sukienki mini są niewątpliwie najodważniejsze i bardzo pociągające, ale nie każda kobieta wygląda w nich rewelacyjnie. Przeznaczone są głównie dla szczupłych pań o nienagannej figurze i długich nogach. W ostatnim czasie sięgają po nie tylko młode dziewczęta, ale i dojrzałe kobiety, co jeszcze nie tak dawno było kojarzone z bezguściem.

Trzeba także pamiętać o tym, że mini odpowiednia jest na plażę czy spotkanie ze znajomymi, ale nie zakładamy jej, np. do kościoła, szkoły czy pracy, bo będziemy wyglądać w niej niestosownie.

Choć projektanci oferują nam miniówki w różnych wersjach, wzorach, Jasno niebieska sukienkakolorach na każdą porę roku, to bez dwóch zdań największą popularnością cieszą się one latem. Ze względu na ogromne upały panie noszą najchętniej te, które są wykonane z dzianiny, mogę być drapowane lub bardzo dopasowane, gdyż są zwiewne i wygodne. Kobiety równie chętnie wybierają ogrodniczki z kieszeniami lub bez, najczęściej wykonane z dżinsu.

Z pewnością, hitem tego sezonu są kwiaty w żywych kolorach, takich jak róż czy błękit. Natomiast sukienki wzorowane na lata 60 są zawsze aktualne – proste, zazwyczaj jednokolorowe, z guzikami i okrągłym kołnierzem, tzw. pensjonarki czy plisowanki, w których kobiety wyglądają bardzo elegancko.

Gdy panie wybierają się na wieczorne spotkanie, zazwyczaj decydują się na satynowe mini z bufiastymi rękawami, koronkami, falbankami, tiulami lub dziewczęce kreacje w pastelowych barwach z kokardą wiązaną w pasie, a ostatnio popularne są tzw. bombki, sprawiają one wrażenie, że kobieta wygląda młodziej, nawet o kilka lat.

Dobra rada – należy pamiętać także o tym, by unikać zbyt dużego dekoltu, gdy zakładamy mini, wystarczy, że pokazujemy już zgrabne nogi.

Podstawą każdego stroju są buty. W zależności od pory roku, pogody i stylu ubieramy do sukienek mini: sandały, baleriny, szpilki, botki czy kozaki, a nawet tenisówki.

I jeszcze jedno – zadbana, nawilżona skóra i pedicure to podstawa, gdy zakładamy tego typu sukienkę. A latem nie zapominamy o opaleniźnie.